Olejowy balsam do demakijażu UZDROVISCO – recenzja

Demakijaż jest kluczowym elementem wieczornej pielęgnacji. Balsamy i masełka do demakijażu to moje ulubione formuły do pierwszego etapu oczyszczania twarzy. Po zdenkowaniu masła marki Pure By Clochee szukałam czegoś nowego do testowania. W ręce wpadł mi olejowy balsam do demakijażu od Uzdrovisco. Z pewnością będzie to jeden z ulubieńców, do którego będę wracać. To drugi produkt tej marki, który miałam okazję testować. Peeling mikroziarnisty z serii fitoaktywnej też dobrze mi się sprawdził.


Przeczytaj więcej o oczyszczaniu twarzy:


Regularna cena balsamu to 39zł/60ml, na stronie producenta. Mnie udało się go dostać na promocji w Hebe za 28,99zł. Produkt ten jest naturalny i jest częścią z linii Uzdrovisco z ekstraktem z fiołka trójbarwnego. Na przodzie opakowania znajdziemy informację, że jest to balsam do demakijażu oczu, jednak po przeczytaniu całej etykiety, producent informuje, że może być używany do zmywania makijażu całej twarzy. Drugim przeznaczeniem balsamu może być odżywienie rzęs i brwi. Producent zaleca naniesienie produktu jako odżywki na 15-20 minut na rzęsy i brwi, efektem ma być ich wzrost i wzmocnienie. Nie stosowałam go jeszcze w ten sposób.

Skład olejowego balsamu do demakijażu Uzdrovisco

INCI: Vitis Vinifera (Grape) Seed Oil, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, C10-18 Triglycerides, Ricinus Communis (Castor) Seed Oil, Polyglyceryl-4 Oleate, Glyceryl Stearate, Coco-Glucoside, Aqua/Water, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Hydrogenated Vegetable Oil, Shorea Stenoptera Seed Butter, Squalene, Schisandra Chinensis Fruit Extract, Viola Tricolor (Pansy) Extract, Glycine Soja Oil, Tocopherol, Beta-Sitosterol, Glycerin, Butylene Glycol, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol

Głównymi składnikami balsamu są:

Ekstrakt z fiołka trójbarwnego – zapobiega niedoskonałościom i stanom zapalnym. Bogaty w salicylany, nawilżające cukry, witaminy i antyoksydacyjne taniny i flawonoidy zapobiega powstawaniu niedoskonałości.

Ekstrakt z cytryńca górskiego – redukuje wolne rodniki, działa przeciwstarzeniowo, ma silny wpływ  na wzrost i wzmocnienie rzęs.

Masło illipe, olej z pestek winogron, olej rycynowy – odżywcze i wzmacniające składniki, które świetnie rozpuszczają i usuwają makijaż, nawilżają i regenerują.

balsam do demakijażu uzdrovisco

 

Działanie i moje wrażenia

 

Opakowanie tubki jest wygodne, w porównaniu do słoiczków produktów o podobnej formule. Na pewno bardziej higieniczne. Jest bezzapachowy, ma bardzo gęstą konsystencję. Po nałożeniu na dłonie najpierw go rozgrzewam i potem wykonuję demakijaż, masując twarz około minuty. Następnie spłukuję obficie wodą i na koniec przemywam delikatnie buzię mokrym wacikiem, aby upewnić się, że wszystko zostało zmyte.
Produkt skutecznie rozpuszcza makijaż, nie piecze i nie podrażnia oczu (co miało u mnie miejsce przy balsamie od Fluff). Po zmyciu twarz zostaje miękka, nawilżona i lekko natłuszczona. Po demakijażu oczywiście przechodzę do drugiego etapu oczyszczania.
Nie wiem jak radzi sobie z wodoodpornymi kosmetykami, ponieważ takich nie używam. Jest bardzo przyjemny w użytkowaniu i skuteczny, co jest najważniejsze. Polecam testować!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.